Witajcie w moim skromnym blogu

icelandlatte

Pomysł na założenie bloga o tematyce randkowej zrodził się pewnego jesiennego wieczoru….

Byłam w odwiedzinach u zaprzyjaźnionego małżeństwa i kolejny raz opowiadałam o moich nieudanych randkach. Możliwe, że napoje niskoalkoholowe, spożyte w sporej ilości wpłynęły na naszą kreatywność. Jednak tego dnia przyjaciel zaproponował, że zajmie się szatą graficzną, przyjaciółka korektą, a ja mam zapewniać kontent do bloga. (Z uwagi na to, że na co dzień jestem korposzczurem, od czasu do czasu będę wtrącać korpo-słówka :)) Zyskami będziemy dzielić się sprawiedliwie: 33% – 33% – 33% i 1% dla ich synka, gdyż jest słodki.

Mam za sobą trzy poważne związki z długim stażem, ale nie będę o nich opowiadać. Skupię się jedynie na spotkaniach, z których nie wynikło zbyt wiele.

Nie będę tutaj narzekać na mężczyzn ani utyskiwać jaka jestem nieszczęśliwa. Wręcz przeciwnie, chciałabym by ten blog był źródłem rozrywki. Każdy popełnił jakąś gafę, w końcu randki są źródłem stresu. Nie należy jednak przejmować się tym. Moim targetem jest znalezienie męża. Zanim jednak to nastąpi, spotkam pewnie jeszcze kilku zabawnych gości.

Mam nadzieję, że nikt nie będzie brał wpisów na poważnie oraz, że kilka osób uśmiechnie się po przeczytaniu ich treści.

Enjoy, a.

P.S.: Z mojej wiedzy wynika, że wszyscy bohaterowie wpisów są szczęśliwi lub po prostu mają się dobrze.

 

2 Comment

  1. Graż says: Odpowiedz

    Nareszcie! Nie mogłam się doczekać, kiedy wystartujesz. Życzę powodzenia i wpisaniu, i w randkowaniu 😉

  2. Strega says: Odpowiedz

    Zachowawczo skomentuje….juz sam wstęp podoba mi się 🙂 wierzę że dostarczysz wiele humoru innym czytelnikom

Dodaj komentarz